niedziela, 9 grudnia 2012

Opowiadanie o całym 1D (PART I)

Za siedmioma lasami, za siedmioma górami, żyło sobie pięciu księciów: Liam, Louis, Harry, Niall i Zayn.
Były też księżniczki: jedna Danielle- Liama, druga Eleanor- Louisa i trzecia Perrie- Zayna.
Wszyscy mieszkali w ogromnym zamku w północnym Londynie. Ich największym marzeniem było odwiedzenie Narni (czyt. Polski), ale ich sekretarz Paul ciągle mówił, że mają czasu, bo mają zobowiązania wobec poddanych (czyt. fanów).
Ciągłe audiencje (czyt. spotkania z fanami, itp.), nowe podatki (czyt. zyski ze sprzedaży płyt).
Pewnego dnia kiedy jedli obiad książe Liam powiedział:
-Spierdalamy do Narni, mam dość Londynu.
Następnego dnia, nie mówiąc nic Paulowi wsiedli na konie (czyt. samolot) i ruszyli do Narni.
Po długiej wędrówce wreszcie dotarli do Narni. Książe Niall w pewniej chwili zauważył przydrożną karczmę (czyt. McDonald), więc wszyscy zatrzymali się żeby coś zjeść. Oczywiście Niall jak zwykle zjadł najwięcej.
-Już mi się tu podoba, dobre żarcie tu mają- powiedział książę Niall.
-Oj Niall, a ty tylko o jedynym.- powiedziała księżniczka Danielle.
W pewnym momencie książe Liam zaczął krzyczeć:
-Aaa łyżka! Zabierzcie ode mnie to cholerstwo!
-Liam, spokojnie już zabieram.- uspokoiła go Danielle.
Nagle podeszła do nich jakaś dziewczyna i dała im coś do podpisania.
Okazało się, że to podatek. (czyt. płyta).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz