poniedziałek, 17 grudnia 2012

Opowiadanie o całym 1D (PART III)

Kiedy siedzieli przy barze ser. Ed ciągle się nerwowo rozglądał. Liam i Danielle co chwila szeptali sobie do ucha swoje pomysły o co może chodzić Edowi.
Nagle w dziwach ukazał się ich sekretarz Paul. Liam spojrzał na Danielle i powiedział:
-Mogłem się tego domyśleć. Dzięki ser. Edzie.- i powiedział do reszty- zwijamy się stąd!
Kiedy Paul zobaczył i wszyscy uciekają zaczął ich gonić po całej sali, ale książe Niall, który specjalizował się w magii, wyczarował teleport i wszyscy znaleźli się w nieznanym nikomu lesie (czyt. Puszcza Kampinoska).
*w lesie*
-Ałł!- krzynął Niall.
-Co się stało?- spytała księżniczka Eleanor
-Louis leży mi na nodze!
-Lou kochanie, natychmiast złaź z nogi Nialla!
Wtedy Liam zrobił minę "żyję wśród debili", a Danielle zaczęła się z niego chichotać. Wtedy Liam pocałował ją.
-No dobra gołąbeczki. Przestańcie. Dokończycie potem. Czy ktoś mi powie gdzie jesteśmy?- powiedział książe Harold.
-Nie wiem, ale wiem, że jestem głodny.- odpowiedział Niall.
-Dobra nieważne trzeba znaleźć jakieś schronienie.- powiedziała księżniczka Perrie.
Nagle zza krzaków wyskoczył ich giermek Josh(#nohate).
-Josh co ty tu robisz?- spytał zdziwiony Niall.
-Przyszedłem was ostrzec. Paul już wie gdzie jesteście i całe nasze wojsko was szuka. Musicie się gdzieś ukryć.- powiedział zdyszany.
-Dziękujemy Ci Josh.- powiedział książe Zayn.
Wszyscy tylko zastanawiali się dokąd mają pójść. Nie wiedzieli gdzie są.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz