czwartek, 6 grudnia 2012

Opowiadanie o Lanielle:

3 grudnia 2012r.*pokój w hotelu*-Dan wstawaj śpiochu- powiedział Liam całując w czoło swoją dziewczynę, która leżała wtulona w niego.-Jeszcze 5 minut kochanie-powiedziała dziewczyna i uśmiechnęła się do niego.Po 5 minutach Liam próbował się podnieść z łóżka, ale Danielle udało się go zatrzymać.-Kochanie wstawaj śniadanie czeka- powiedział lekko zdenerwowany, ale szczęśliwy chłopak.-No dobra wstaje- i rzuciła w niego poduszką.Para wyszykowała się i zeszła na dół na stołówkę na śniadanie.-Mam dla ciebie niespodziankę- powiedział wyraźnie szczęśliwy Liam.-Jaką?!- spytała zdziwiona Dan.-Dowiesz się wieczorem na MSG- powiedział.Kiedy chłopcy pojechali na próbę Danielle wyszła z Eleanor i Perrie do miasta.*w mieście*-Dziewczyny nie wiecie co Liam szykuje dzisiaj wieczorem?- spytała w nadziei, że usłyszy odpowiedz. Niestety dziewczyny milczały, jak grób i nie odpowiedziały jej na pytanie.*wieczorem na MSG po piosence „Moments”*-Za kulisami stoi osoba dzięki której czuję się najszczęśliwszą osobą na świecie. Tak to moja dziewczyna Danielle (w tym momencie Eleanor przyprowadziła Dan do chłopaków). Kocham ją całym sercem. Danielle czy uczynisz mi ten zaszczyt i wyjdziesz za mnie?-zapytałDanielle rozpłakała się ale odpowiedziała:-TAK!Liam pocałował ją, a fani zaczęli bić brawo i krzyczeć: „Lanielle forever”!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz